Logo Polskiego Radia
Print

Rosjanin Dmitryi K. wydalony z Polski na wniosek ABW

IAR / PAP
Dariusz Adamski 13.10.2017 11:41
Dymitryi K., wg. materiału dowodowego, miał wykorzystywać sieć kontaktów do szerzenia rosyjskiej propagandy
Zdjęcie ilustracyjneZdjęcie ilustracyjneIAR/Łukasz Kowalski

Jak poinformowało ABW, Dymirtyj K. miał działać z ramienia rosyjskiego Instytutu Studiów Strategicznych w Moskwie.

To tam, jak mówi Stanisław Żaryn, pozyskiwał kontakty i proponował współpracę tworząc grupę działającą na szkodę naszego kraju. - Grupa była wykorzystywana do szerzenia reguł kampanii informacyjnych. Jednym z tematów była ustawa pozwalająca na demontaż sowieckich pomników w Polsce. Próbowano także podgrzewać polsko-ukraińskie animozje, a także podejmowano szereg akcji dyskredytujących polskie władze - powiedział Żaryn.

Dmitrij K., zdaniem ABW, miał utrzymywać bezpośrednie kontakty ze służbami specjalnymi Federacji Rosyjskiej. Sytuacja była na tyle poważna, że szef ABW zdecydował się na złożenie wniosku o wydalenie mężczyzny.

Poniżej publikujemy treść oficjalnego komunikatu ABW

11 października na wniosek Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego wydalono z Polski Dmitryia K., obywatela Federacji Rosyjskiej. Z ustaleń ABW wynika, że mężczyzna prowadził działalność wymierzoną w polskie interesy, inicjował elementy wojny hybrydowej przeciwko Polsce, a także utrzymywał kontakty z rosyjskimi służbami specjalnymi.

Oficjalnie Dmitryi K. przebywał w Polsce jako przedstawiciel Rosyjskiego Instytutu Studiów Strategicznych w Moskwie (RISS). Działając oficjalnie jako naukowiec i badacz RISS K. nawiązywał kontakty w środowiskach naukowców, w tym historyków, oraz dziennikarzy. W grupach tych znajdował osoby o prorosyjskim światopoglądzie i wciągał ich we współpracę, proponując m.in. współpracę z rosyjskimi uczelniami, czy finansowane przez stronę rosyjską publikacje i wyjazdy naukowe. Grupę współpracujących z nim osób instruował, co mówić, by prezentować prorosyjski punkt widzenia.

Dmitryi K. wykorzystywał tworzoną przez siebie sieć kontaktów do szerzenia prorosyjskiej propagandy. Z ustaleń ABW wynika, że w ramach swojej działalności K. podejmował szereg inicjatyw wymierzonych w polskie interesy, m.in. inicjował kampanie informacyjne na rzecz Rosji prowadzone w Polsce, prowadził kampanie podgrzewające polsko-ukraińskie animozje, stymulował działania w Polsce sprzeciwiające się demontowaniu sowieckich pomników, a także akcje dyskredytowania polskich władz, zarówno w polskich jak i zagranicznych mediach.

Z ustaleń ABW wynikało także, że Dmitryi K. utrzymywał kontakt z rosyjskimi służbami specjalnymi. W czasie kontaktów z kooperującą z nim grupą osób zatajał swoje związki z Rosyjskim Instytutem Studiów Strategicznych. Analiza działań K. wskazuje, że jego aktywność w Polsce koresponduje z działalnością rosyjskich służb wymierzoną w interesy RP.

Całość materiału, zgromadzonego przez ABW w tej sprawie wskazuje, że przebywanie Dmitryia K. na terytorium Polski rodzi ryzyko dla bezpieczeństwa narodowego Polski. Działalność K. na rzecz wrogiego państwa nie mogła być tolerowana. Wobec powyższego Szef ABW wnioskował o wydalenie K. z Polski. Decyzją Szefa MSWiA Rosjaninowi cofnięto zgodę na pobyt w RP i wydalono go z kraju.

Rosyjski Instytut Studiów Strategicznych powstał jako zaplecze analityczne wywiadu rosyjskiego. Instytut przez długi czas był podporządkowany rosyjskiemu wywiadowi. Obecnie pozostaje pod nadzorem rosyjskich władz i jest przez nie kontrolowany. Obecnie szefem RISS jest jeden z byłych szefów rosyjskiej służby specjalnej.

Rzecznik Ministra Koordynatora Służb Specjalnych

IAR/PAP/dad

tags:
Print
Copyright © Polskie Radio S.A O nas Kontakt