Logo Polskiego Radia
Print

Nowe dokumenty Stasi dotyczące Lecha Wałęsy

PR dla Zagranicy
Halina Ostas 19.06.2017 13:43
  • Dr Filip Gańczak z IPN o dokumencie Stasi ze wzmianką o współpracy Wałęsy z SB.mp3
W raporcie Stasi z 1982 r. jest wzmianka o planach nacisku na Lecha Wałęsę, związanych z jego współpracą z SB
Lech WałęsaLech WałęsaFoto: Mirek Stepniak/Reporter

W berlińskim archiwum po tajnych służbach byłej NRD odnaleziono nieznany wcześniej dokument o kulisach stanu wojennego w Polsce. W raporcie Stasi z 1982 r. znajduje się wzmianka o planach nacisku na Lecha Wałęsę, związanych z jego wcześniejszą współpracą z SB.

Dokument opublikował dr Filip Gańczak z IPN, specjalizujący się m.in. w tematyce polityki władz NRD wobec PRL. – To niewątpliwie pierwszy dokument pochodzący z archiwów niemieckich, w którym pojawia się informacja o współpracy Lecha Wałęsy ze Służbą Bezpieczeństwa, i chociaż jest to wzmianka bardzo lakoniczna, to w zestawieniu z wieloma innymi dokumentami, które dziś już znamy, wydaje się ona wiarygodna – powiedział dr Gańczak.

Dokument pochodzi z archiwum berlińskiego urzędu Federalnego Pełnomocnika ds. Akt Służby Bezpieczeństwa Państwowego byłej NRD, czyli tzw. Urzędu Gaucka. Jest to "Informacja o aktualnej sytuacji w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej" z 18 stycznia 1982 r., a więc spisana ponad miesiąc od wprowadzenia stanu wojennego w Polsce.

– To raport sporządzony przez funkcjonariuszy Ministerstwa Bezpieczeństwa Państwowego, znanego jako Stasi, po spotkaniu z tajnym współpracownikiem o pseudonimie Anton, obywatelem NRD i wysokim urzędnikiem państwowym, który utrzymywał kontakty z wpływowymi działaczami PZPR – mówił Filip Gańczak. Jak podkreślił, "Anton" był wysoko oceniany przez Stasi; był określany przez wschodnioniemieckich funkcjonariuszy m.in. jako "wiarygodne źródło".

Po 13 grudnia 1981 r. – jak tłumaczył dr Gańczak – utrzymywało się duże zapotrzebowanie Berlina na informacje o planach władz PRL. Do stolicy NRD z wielu źródeł docierały wiadomości m.in. o rozmowach prowadzonych z przywódcą Solidarności przez przedstawicieli władz PRL. Komunistom zależało na tym, by pozyskać Wałęsę do poparcia działań Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego.

Badacz z IPN zastrzega, że raport Stasi – rozpatrywany w oderwaniu od innych dostępnych dziś źródeł – nie rozstrzyga sprawy współpracy Lecha Wałęsy z SB. - Nie mamy zatem do czynienia z informacją z pierwszej ręki. Raport Stasi wpisuje się jednak w dotychczasowe ustalenia badaczy dotyczące przeszłości Lecha Wałęsy – podkreślił dr Gańczak. Dokument uzupełnia przy tym inne podobne materiały z zagranicznych archiwów, m.in. opracowanie czechosłowackiego MSW z marca 1981 roku, w którym także pojawia się informacja o wcześniejszej współpracy Lecha Wałęsy z SB.

Z dr Filipem Gańczakiem z Instytutu Pamięci Narodowej, rozmwiała Halina Ostas.

Print
Copyright © Polskie Radio S.A O nas Kontakt