Logo Polskiego Radia
Print

NATO jest ważne dla Polski, Polska jest ważna dla NATO

PR dla Zagranicy
Halina Ostas 13.03.2018 13:21
  • Szef NATO Jens Stoltenberg w rozmowie z Beatą Płomecką [posłuchaj]
Nie ma żadnego limitu czasowego dotyczącego obecności wojsk sojuszu na wschodniej flance - powiedział szef NATO
Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg Foto: EPA/OLIVIER HOSLET

Nie ma żadnego limitu czasowego dotyczącego obecności wojsk sojuszu na wschodniej flance. Będą tam tak długo, jak długo będzie to konieczne - powiedział szef NATO Jens Stoltenberg.

Szef Sojuszu udzielił wywiadu Polskiemu Radiu. W rozmowie z jego brukselską korespondentką Beatą Płomecką dziękował Polsce za wkład w przedsięwzięcia NATO w Europie i misje, między innymi w Afganistanie oraz Iraku.

- Jesteśmy za to bardzo wdzięczni - oświadczył Jens Stoltenberg. - NATO jest ważne dla Polski, a Polska jest ważna dla NATO. To kolektywny Sojusz, stajemy razem, ramię w ramię, jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. To jest siła Sojuszu i Polska jest jego częścią - powiedział Polskiemu Radiu sekretarz generalny Paktu.

Szef Sojuszu docenił też, że Polska spełnia wymóg i przeznacza minimum 2 procent PKB na obronność. W rozmowie z Polskim Radiem sekretarz generalny nawiązał także do wzmocnienia wschodniej flanki Paktu. Powiedział, że lipcowy szczyt Sojuszu w Brukseli potwierdzi, iż NATO wojska pozostaną w Polsce i krajach bałtyckich, dopóki będzie się utrzymywało zagrożenie ze strony Rosji.

- Nie ma żadnego limitu czasowego dotyczącego obecności wojsk sojuszu na wschodniej flance. Będą tam tak długo, jak długo będzie to konieczne - powiedział Jens Stoltenberg. Przypomniał, że wojska NATO zostały wysłane na wschodnią flankę Sojuszu jako odpowiedź na agresywne zachowanie Rosji wobec Ukrainy. - Chodziło o przekazanie jasnego sygnału - że jakiekolwiek działania podobne do tych na Ukrainie, w tym do nielegalnej aneksji Krymu, są wykluczone w odniesieniu do któregoś z naszych sojuszników - powiedział Polskiemu Radiu szef Sojuszu. Podkreślił, że NATO jest po to na wschodniej flance, by chronić wszystkie kraje członkowskie i bronić ich suwerenności terytorialnej przeciwko jakiejkolwiek agresji.

W wywiadzie dla Polskiego Radia Jens Stoltenberg skomentował też niedawne wystąpienie prezydenta Rosji. Władimir Putin ogłosił w nim, że armia dysponuje nowymi typami uzbrojenia, rakietami, które mogą uderzyć w cele na obu półkulach Ziemi. Szef Sojuszu powiedział, że nie jest zdziwiony tym wystąpieniem. Dodał, że to potwierdzenie mechanizmów działania Władimira Putina i ogromnych wydatków Rosji na zbrojenia.

- Ale - co naprawdę powinno niepokoić - to fakt, że Rosjanie zaczęli coraz częściej wykorzystywać broń nuklearną i konwencjonalną w swojej doktrynie militarnej oraz podczas manewrów wojskowych. A to jest bardzo niebezpieczne. Dlatego wzywamy Rosję, by przestrzegała wszystkich umów dotyczących kontroli zbrojeń - podkreślił Jens Stoltenberg. Szef Sojuszu powiedział, że chodzi przede wszystkim o przestrzeganie zapisów traktatu INF, czyli porozumienia dotyczącego likwidacji pocisków rakietowych średniego zasięgu, mogących przenosić głowice nuklearne. - Wzywamy więc Rosję, by w sposób przejrzysty i możliwy do zweryfikowania przestrzegała porozumienia - podkreślił sekretarz generalny NATO.

Szef Sojuszu mówił też o zagrożeniu wojną hybrydową, gotowości do obrony przed taką formą agresji i zachodzących w NATO zmianach. Odniósł się również do utworzenia wspólnej unijnej polityki obronnej PESCO.

polskieradio.pl/ho

Print
Copyright © Polskie Radio S.A O nas Kontakt